Szukaj
  • Clinex nanochem

10 obszarów do dezynfekcji w biurach



Mogłoby się wydawać, że codziennie sprzątane biura nie są siedliskami wielu zarazków. Tymczasem są to powierzchnie szczególnie narażone na wszelakie zanieczyszczenia. Dlatego tak ważna jest ich regularna dezynfekcja obejmująca wszystkie newralgiczne obszary takie jak biurka, komputery czy myszki komputerowe. Regularność to pierwszy klucz do sukcesu, ale jest jeszcze jeden, tak samo, jeśli nie bardziej, istotny. To odpowiednie, wysokowydajne środki dezynfekujące.


Wysokie zanieczyszczenie biur – jak sobie z nim radzić?


Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że przestrzenie biurowe są bardzo narażone na bakterie, grzyby, wirusy itd. Dużo liczba osób codziennie przewijająca się przez pomieszczenia, natężony ruch, przekładanie przedmiotów itd. Okazuje się, że w tego typu przestrzeniach zanieczyszczeń może być znacznie więcej niż w toalecie czy na desce do krojenia. Trudne do uwierzenia? A jednak. Pomieszczenia biurowe to nic innego jak miejsca wymiany wspólnej, które są doskonałą bazą do rozwoju bakterii.

Czas przebywania w biurach także nie pomaga – spędzamy tam przecież większość dnia. Kolejna sprawa to sprzątanie biurek, monitorów, klawiatur, myszek (sprzętów nagminnie dotykanych przez różne osoby) – zazwyczaj robi się to bardzo rzadko, albo wcale. Osoby zatrudnione w firmach sprzątających nierzadko mają zakaz dotykania przedmiotów osobistych znajdujących się na biurku i wokół. A sam pracownik firmy, nie ma tutaj złudzeń, rzadko sam myje biurko, a jeśli już to robi to bardzo rzadko, stosując tylko podstawowe środki (np. jednorazowe chusteczki). To tylko sprzątanie powierzchowne, które z dezynfekcją nie ma nic wspólnego. A to właśnie o nią powinniśmy zadbać, szczególnie teraz w dobie panowania koronawirusa.


Co wymaga dezynfekcji w biurach?


Nietrudno wskazać najbardziej zanieczyszczone punkty w biurach. Są to obszary najwięcej dotykane w ciągu dnia. Poniżej przedstawiamy listę takich miejsc, o których bardzo często zapomina się w kontekście dezynfekcji:

  1. Jednym z najbardziej zainfekowanych miejsc jest biurko – na blacie może znajdować się nawet 10 milionów bakterii. Jego regularne przecieranie to konieczność, podobnie jak dezynfekcja sprawdzonym środkiem;

  2. Myszka komputerowa – w kontekście koronawirusa bardzo dużo mówi się o dezynfekcji powierzchni telefonu, który stale dotykamy. Podobnie jest z myszką, która przez większość dnia pracy znajduje się pod naszą dłonią;

  3. Klawiatura komputera – tutaj wygląda to niemal identycznie jak w przypadku myszki czy telefonu;

  4. Monitor/laptop – chyba najczęściej pomijany podczas sprzątania i dezynfekcji element w biurze, a wymaga takiej samej uwagi jak wyżej wspomniane obszary;

  5. Krzesło – a szczególnie podłokietniki, na których często się opieramy dłońmi (np. wstając);

  6. Przyciski od mikrofalówki – to szczególnie istotne, ponieważ używanie mikrofalówki wiąże się przecież z jedzeniem, a to wymaga szczególnej uwagi;

  7. Uchwyty od lodówki – dotykane wielokrotnie w ciągu dnia, gdy pracownicy wkładają/wyciągają swoje posiłki, napoje, przekąski, mleko do kawy;

  8. Dyspensery wody – wydaje się, że skoro tego typu urządzenia służą do nalewania wody, to nie wymagają aż takiej uwagi w czyszczeniu, ani tym bardziej dezynfekcji. Nic bardziej mylnego!;

  9. Klamki – najprostszy sposób na stałe przenoszenie bakterii i wirusów;

  10. Baterie w umywalkach – pamiętajmy, że odkręcamy wodę brudnymi rękami, dopiero po uruchomieniu strumienia myjemy dłonie. Dlatego włącznik wody powinien być poddawany regularnej dezynfekcji.

Dezynfekcji warto dokonać także teraz, gdy pracownicy (albo większość) pracuje zdalnie. Tym bardziej, że wirusy tego typu mogą pozostawać na zanieczyszczonych powierzchniach naprawdę długo – nawet do 28 dni. A to oznacza, że dezynfekcja jest konieczna właśnie teraz, by wszyscy mogli bezpiecznie wrócić do pracy. Proces ten powinien być potem regularnie powtarzany, np. w weekendy, gdy biura są opustoszałe. Po pandemii musimy zwracać jeszcze większą uwagę na odpowiednia dezynfekcję.

Nie tylko koronawirus jest groźny, ale warto wspomnieć o zarodniach Clostridium difficile – ich wystąpienie to jedna z najczęstszych przyczyn rzekomobłoniastego zapalenia jelit.

0 wyświetlenia

+48 534-677-637

©2020 by Berry Cleaning Services. Proudly created with Wix.com